Wobec porażki w poniedziałkowy meczu na szczycie Futsal Ekstraklasy do minimum szanse na grę o mistrzostwo w ligowej „dogrywce” ograniczył sobie bielski Rekord. Nie wszystko jutro będzie zależeć od podopiecznych Andrzeja Szłapy.
„Rekordziści” przed własną publicznością przegrali z Gattą Zduńska Wola 2:7. Dzień wcześniej swój meczu, na trudnym terenie w Toruniu, wygrała Pogoń ’04 Szczecin, która tym samym zepchnęła bielski zespół na trzecie miejsce w tabeli. Przypomnijmy, iż dwie najlepsze drużyny fazy zasadniczej powalczą o złoto, ekipy z miejsc 3. i 4. o brąz.
Podopieczni Andrzeja Szłapy szanse na drugą pozycję zachowali, ale… Po pierwsze muszą w ostatniej kolejce fazy zasadniczej wygrać w Chorzowie z Cleareksem, który będzie walczył o uniknięcie gry w barażach o utrzymanie. Hala przy Dąbrowskiego nie jest miejscem przez „biało-zielonych” ubóstwianym, a chorzowianie „ulubionym” przeciwnikiem. Dwa zasłużone dla polskiego futsalu kluby rywalizowały z sobą w lidze 30 razy. 17 potyczek rozstrzygał na swoją korzyść Clearex, 12 Rekord, tylko jedna zakończył się podziałem punktów. Jutro taki wynik nikogo nie zadowoli. Obie ekipy muszą powalczyć o pełną pulę.
Po drugie drużyna z Cygańskiego Lasu musi liczyć na „akademików” z Katowic. Zasadne wydaje się pytanie, czy zdegradowany AZS UŚ jest w stanie urwać punkty równo i solidnie grającej w tym sezonie Pogoni walczącej o udział w finale play-off?
Wszystkie mecze 30. kolejki rozegrane zostaną w sobotę. Ich początek zaplanowano na godzinę 18:00.
Foto: Paweł Mruczek/bts.rekord
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze