Reklama

15 marca Podbeskidzie zagra ze Stalą Mielec. Bardzo ważny mecz dla Bielszczan.

11/03/2021 09:32

Podbeskidzie Bielsko-Biała czeka wyjazdowy mecz ze Stalą Mielec. Mielczanie to „czerwona latarnia” w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Jeśli Podbeskidzie zdołał wywalczyć komplet punktów w meczu ze Stalą, to będzie na bardzo dobrej drodze do utrzymania w piłkarskiej elicie.

Górale w minionej kolejce wywalczyli cenny punkt w starciu z Lechią Gdańsk. Teraz zespół Podbeskidzia czeka kluczowy mecz w walce o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie, na wyjeździe ze Stalą Mielec. Podopieczni Roberta Kasperczyka mogą po tym spotkaniu złapać większy oddech – ale niekorzystny rezultat mocno skomplikuje sytuację Bielszczan w tabeli.

W tabeli PKO BP Ekstraklasy wiele może się jeszcze zmienić. W tym momencie na ostatnim miejscu w lidze jest Stal Mielec, która ma dwa punkty straty do Podbeskidzia. Jeden punkt więcej niż Bielszczanie ma zespół Cracovii.

Reklama

Podbeskidzie jedzie do Mielca

Starcie beniaminków będzie kluczowe dla układu tabeli, a póki co więcej powodów do optymizmu ma Podbeskidzie. Cenny remis wywalczony w końcówce meczu z Lechią to jedno – druga kwestia to przyzwoite wyniki na tle rywali w ostatnich tygodniach. Bielszczanie przełamali niemoc z końcówki 2020 roku i w tym punktują zdecydowanie bardziej regularnie.

Pod wodzą Roberta Kasperczyka Podbeskidzie zdołało pokonać Legię i Górnika, a następnie wywalczyć remisy z Cracovią, Jagiellonią i wspomnianą już Lechią. Jedyną ligową porażką w tym roku kalendarzowym pozostaje zatem przegrana z Rakowem Częstochowa.

Reklama

Nadal bolączką Bielszczan są jednak mecze wyjazdowe. Obecny sezon przyniósł zaledwie trzy remisy na terenie rywali, co z pewnością nie jest najlepszym wynikiem. Jeśli wygrać w końcu na wyjeździe, to najlepszym miejscem wydaje się właśnie Mielec. I taki sukces byłby na wagę złota, bowiem pozwoliłby Góralom odskoczyć od rywala a przy korzystnym układzie gier awansować nawet na 14. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.

Mielecka Stal ostatnio radzi sobie bardzo przeciętnie w rozgrywkach Ekstraklasy. W przeciwieństwie do Podbeskidzia gracze z Mielca spuścili z tonu od początku 2021 roku. W ostatnich pięciu ligowych meczach zdołali zdobyć 2 punkty.

Reklama

W pierwszym meczu obecnego sezonu między Podbeskidziem a Stalą Mielec górą byli Górale. Na stadionie przy ul. Rychlińskiego padł wynik 1:0, a bramkę na wagę trzech punktów zdobył Kamil Biliński. Powtórzenie tego rezultatu z pewnością fani Podbeskidzia braliby teraz w ciemno. Mecz kluczowy w walce o utrzymanie odbędzie się już w poniedziałek, 15 marca.

Co czeka Podbeskidzie?

Po meczu ze Stalą Mielec przyjdzie czas na kolejne starcie beniaminków. Podbeskidzie jeszcze przed przerwą na kadrę uda się do Grodziska Wielkopolskiego gdzie zagra z Wartą Poznań. Na własnym terenie Górale zagrają dopiero na początku kwietnia, po meczach Reprezentacji Polski. Rywalem Podbeskidzia będzie wówczas zespół Wisły Kraków.

Reklama

Będzie to także premierowy mecz w Bielsku-Białej na długo wyczekiwanej nowej murawie. Korzystając z dłuższej przerwy w użytkowaniu obiektu władze miasta postanowiły wymienić mocno już sfatygowaną trawę na Stadionie Miejskim. Prace w tym zakresie już wystartowały i jeśli warunki pogodowe na to pozwolą, to piłkarze wrócą do gry przy ul. Rychlińskiego w bardziej komfortowych okolicznościach.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości